Lepszy Koszalin

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki

Ratujmy co się da

Poleć znajomemu Drukuj

Rozmiar afery podsłuchowej jest co najmniej niepokojący. Wskazuje na niedowład państwa zarówno w zakresie utrzymania bezpieczeństwa procedur decyzyjnych, jak również na niejasność samego trybu podejmowania decyji. Jedni się martwią, inni cieszą chociaż powodów do radości nie ma. Afera centralna przeplata się z nasza regionalną. Sprawa zatrzymań przedsiębiorców i prezesów od melioracji i inwestycji hydrotechnicznych budzi większy niepokój niż podsłuchy. Byliśmy przekonani o sensownosci budowy zalewu w Koszalinie, kanału Jamno - Bałtyk i  wrót sztormowych. Wydawało się tylko, że z powodu nieudolności i braku nadzoru wszystko idzie kulawo i nie do końca służy naszym celom. Okazało się jednak, że przyczyny leżą w partykularnych interesach grupy polityczno - biznesowej.Afera "meliorantów" szybko połączyła się z wcześniejszą - gruntową. Łącznikiem jest zestaw ludzi powiązanych ze sobą w ramach prowadzonych spółek i koneksji rodzinnych. Osoba, która kupowała "okazyjnie" tereny w Koszalinie jest jednocześnie wspólnikiem zatrzymanego przez ABW przedsiębiorcy z Darłowa, który wykonywał kanał i wrota. Trzecim wspólnikiem jest pasierb znanego w regione wiceministra.

Wszystko to nieodparcie nasuwa myśl, że decyzje o budowie zalewu, przetargi na inwestycje, wyceny gruntów wzdłuz Dzierżęcinki, zmiany planów przestrzennych podyktowane były chytrym planem zarobienia kasy kosztem skarbu państwa, funduszy europejskich i krajowych. Troska o region głoszona publicznie wyglada na cyniczną przykrywkę. Być może niebawem dowiemy sie czegoś jeszcze, jako że "Wprost" wśród podsłuchiwanych rozmówców wymienia również ministra Gawłowskiego.

Co może dziać się dalej? W sprawach istniejąch lub domniemamych afer trzeba zawierzyć organom państwa i kontroli sprawowanej przez media. Istotniejszym z naszego, koszalińskiego punktu widzenia jest los rozgrzebanych inwestycji. W przypadku zalewu, nawet jeśli funkcja przeciwpowodziowa okaże sie fałszerstwem możemy wykorzystać sytuację dla budowy miejsca rekreacji koszalinian. To się już dzieje. I dobrze, przynajmniej częściowo uratowane będą miliony włożone w to przedsięwzięcie.

Za poważniejszy problem trzeba uznać stan inwestycji nad Jamnem. Mieliśmy ogromną szansę na szybki rozwój. Warunkiem było odważne myślenie o kanale jako drodze żeglownej. Tylko wtedy ma sens budowanie marin i infrastruktury od strony Koszalina. Oczekiwaliśmy otwarcia szerokim szlakiem wodnym, a otrzymalismy budowlę kompletnie odcinającą Koszalin od morza. Wykonanie projektu karłowatego, szkodliwego ekologicznie i blokującego funkcję gospodarczą na kolejne lata postawiło nas w trudnej sytuacji. Zamiast przemysłu turystycznego możemy liczyć, co najwyżej, na miejsca rekreacji dla mieszkańców. Nie będzie, niestety, wystarczajacą proteza w postaci wąskiego kanaliku dla łódek, który w żaden sposób nie zapewni turystycznosci okolic Jamna.
Nie wiadomo jeszcze jak zadziała dalej afera "meliorantów". Jeśli Bruksela uzna konieczność zwrotu pieniędzy unijnych będziemy mieli podwójny kłopot - zwrot i uszczuplenie środków, które można byłoby przeznaczyć na rozbudowę infrastruktury jamneńskiej.

Bez względu na okoliczności i winnych całej sytuacji, nie wolno zaniedbać prac nad uratowaniem projektu rozwoju gospodarki turystycznej opartej o zasoby gmin wokół Jamna. Koszalin powinien zademonstrować otwartość wobec sąsiednich gmin i połączyć z nimi siły w celu podjęcia wspólnego wysiłku ratowania naszego wspólnego potencjału.

 

Komentarze  

 
+6 #13 ratujmy co się daZB 2014-06-23 22:58
Cytuję Artur. Wezgraj:
Cytuję ZB:
cd.
Głosowałem na LK i na pana , ale z rodziną, chcemy mieć pewność, przed tegorocznymi wyborami, że nie będziecie tolerować niegospodarnośc i, kolesiostwa itp. Bo to do czego doprowadził S. Gawłowski z poplecznikami na czele z P. Jedlińskim ,jest nie do zaakceptowania i wymaga skrupulatnego rozliczenia. Takie rzeczy nawet w PRL-u nie miały miejsca.

Ponieważ kieruje Pan pytanie wprost do mnie, proszę to przyjac jako deklarację. Jeśli koszalinianie dadzą mi mandat zaufania, będę kierował się interesem wspólnym, będę występował przeciw niegospodarnośc i i próbom ustawiania decyzji pod partykularne interesy. Będę współpracować ze wszystkimi środowiskami, które zechcą tworzyć wspólnie przyszłość miasta.

Popieramy Pana. Dziękuję takiej odpowiedzi oczekiwaliśmy.
Cytować
 
 
+4 #12 RE: Ratujmy co się daArtur. Wezgraj 2014-06-23 21:28
Cytuję ZB:
cd.
Głosowałem na LK i na pana , ale z rodziną, chcemy mieć pewność, przed tegorocznymi wyborami, że nie będziecie tolerować niegospodarnośc i, kolesiostwa itp. Bo to do czego doprowadził S. Gawłowski z poplecznikami na czele z P. Jedlińskim ,jest nie do zaakceptowania i wymaga skrupulatnego rozliczenia. Takie rzeczy nawet w PRL-u nie miały miejsca.

Ponieważ kieruje Pan pytanie wprost do mnie, proszę to przyjac jako deklarację. Jeśli koszalinianie dadzą mi mandat zaufania, będę kierował się interesem wspólnym, będę występował przeciw niegospodarnośc i i próbom ustawiania decyzji pod partykularne interesy. Będę współpracować ze wszystkimi środowiskami, które zechcą tworzyć wspólnie przyszłość miasta.
Cytować
 
 
+3 #11 ratujmy co się daZB 2014-06-23 20:09
Cytuję LK:
Cytuję ZB:
cd.
Głosowałem na LK i na pana , ale z rodziną, chcemy mieć pewność, przed tegorocznymi wyborami, że nie będziecie tolerować niegospodarnośc i, kolesiostwa itp. Bo to do czego doprowadził S. Gawłowski z poplecznikami na czele z P. Jedlińskim ,jest nie do zaakceptowania i wymaga skrupulatnego rozliczenia. Takie rzeczy nawet w PRL-u nie miały miejsca.


Od kilku lat wyrażamy krytyczny stosunek do tego jak wygląda gospodarowanie Koszalinem. Oprócz tego, zgłaszaliśmy całe multum propozycji jak topieniu Koszalina zaradzić. Jedna z naszych płaszczyzn programowych to Koszalin Gospodarny. Może mieć Pan pewność, że wtedy gdy LK będzie mieć wpływ na to co się dzieje w Koszalinie praktyki tolerowane i wspierane przez PO nie będą mieć miejsca.

Dziękuję życzę powodzenia w wyborach.
Cytować
 
 
+3 #10 RE: Ratujmy co się daLK 2014-06-23 19:37
Cytuję ZB:
cd.
Głosowałem na LK i na pana , ale z rodziną, chcemy mieć pewność, przed tegorocznymi wyborami, że nie będziecie tolerować niegospodarnośc i, kolesiostwa itp. Bo to do czego doprowadził S. Gawłowski z poplecznikami na czele z P. Jedlińskim ,jest nie do zaakceptowania i wymaga skrupulatnego rozliczenia. Takie rzeczy nawet w PRL-u nie miały miejsca.

Od kilku lat wyrażamy krytyczny stosunek do tego jak wygląda gospodarowanie Koszalinem. Oprócz tego, zgłaszaliśmy całe multum propozycji jak topieniu Koszalina zaradzić. Jedna z naszych płaszczyzn programowych to Koszalin Gospodarny. Może mieć Pan pewność, że wtedy gdy LK będzie mieć wpływ na to co się dzieje w Koszalinie praktyki tolerowane i wspierane przez PO nie będą mieć miejsca.
Cytować
 
 
+6 #9 Ratujmy co się daZB 2014-06-23 18:42
cd.
Głosowałem na LK i na pana , ale z rodziną, chcemy mieć pewność, przed tegorocznymi wyborami, że nie będziecie tolerować niegospodarnośc i, kolesiostwa itp. Bo to do czego doprowadził S. Gawłowski z poplecznikami na czele z P. Jedlińskim ,jest nie do zaakceptowania i wymaga skrupulatnego rozliczenia. Takie rzeczy nawet w PRL-u nie miały miejsca.
Cytować
 
 
+4 #8 Ratujmy co się daZB 2014-06-23 01:05
Cytuję Artur. Wezgraj:
Cytuję ZB:
LK ma "ratować to co się da" co zostało z przekrętów.? Melioracja to tylko jeden temat co z resztą ?. Dlaczego radni LK nie składają stosownych zawiadomień w sprawach m.in aquaparku czy gruntów przy zalewie? Czekają na posła Hoca z .. Kołobrzegu?

Nie jestesmy skłonni stosować polityki aferalnej, tzn. takiej, w której zaczynamy od doniesienia do prokuratury o popełnionym przestępstwie, a potem sprawdzamy o co chodzi.
Staramy sie prowadzić dyskusje merytoryczną, szukać rozwiązań, przekonywać.
Wprawdzie nasi konkurenci każde pytanie traktują jako atak polityczny, ale to już ich problem :-)

Szanowny Panie w tych sprawach wiadomo co się wydarzyło . Wygląda na to, ze nie macie odwagi. Jeżeli mówicie A to trzeba powiedzieć też B.
Cytować
 
 
+3 #7 RE: Ratujmy co się daArtur. Wezgraj 2014-06-23 00:21
Cytuję ZB:
LK ma "ratować to co się da" co zostało z przekrętów.? Melioracja to tylko jeden temat co z resztą ?. Dlaczego radni LK nie składają stosownych zawiadomień w sprawach m.in aquaparku czy gruntów przy zalewie? Czekają na posła Hoca z .. Kołobrzegu?

Nie jestesmy skłonni stosować polityki aferalnej, tzn. takiej, w której zaczynamy od doniesienia do prokuratury o popełnionym przestępstwie, a potem sprawdzamy o co chodzi.
Staramy sie prowadzić dyskusje merytoryczną, szukać rozwiązań, przekonywać.
Wprawdzie nasi konkurenci każde pytanie traktują jako atak polityczny, ale to już ich problem :-)
Cytować
 
 
+1 #6 RE: Ratujmy co się daLK 2014-06-23 00:15
Cytuję ZB:
LK ma "ratować to co się da" co zostało z przekrętów.? Melioracja to tylko jeden temat co z resztą ?. Dlaczego radni LK nie składają stosownych zawiadomień w sprawach m.in aquaparku czy gruntów przy zalewie? Czekają na posła Hoca z .. Kołobrzegu?

Radni składali w tej sprawie interpelacje i zapytania do prezydenta Jedlińskiego.
Cytować
 
 
+3 #5 Ratujmy co się daZB 2014-06-22 23:24
LK ma "ratować to co się da" co zostało z przekrętów.? Melioracja to tylko jeden temat co z resztą ?. Dlaczego radni LK nie składają stosownych zawiadomień w sprawach m.in aquaparku czy gruntów przy zalewie? Czekają na posła Hoca z .. Kołobrzegu?
Cytować
 
 
+4 #4 RE: Ratujmy co się daaha 2014-06-22 22:08
Cytuję krzysztof k:
ehhh ten pesymizm...

Chcę u Ciebie pracować za najniższą krajową :) jestem po Cambridge :)
Cytować
 

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież



Copyright © 2017 Lepszy Koszalin. Wszelkie prawa zastrzeżone. Tworzenie stron internetowych Koszalin
stat4u